BioEnzym Technology S.C.


SERWIS DLA MŁYNÓW I ŚWIATA PIEKARSKIEGO

MEMORANDUM  TECHNOLOGICZNE

SUROWCE I SPECJALISTYCZNE DODATKI

DLA PRZEMYSŁU PIEKARSKIEGO I MŁYNARSKIEGO

Dane kontaktowe

BIOENZYM TECHNOLOGY s.c
os. Zacisze 22
62-250 Graby

tel.kom. 502 630 570
tel kom. 509 499 500

biuro@bioenzym.pl

 
logo_memorandum Wiedza o występowaniu w żywności niektórych niezbędnych do odżywiania substancji jak również ich substytutów, szeregu substancji „dodanych" i zanieczyszczeń pogłębiła dążenia do oceny produktów spożywczych nie tylko według ich wartości kalorycznej, lecz także pod kątem ich własności biologicznej. Jest to społeczne zadanie dla lekarzy, specjalistów chemii spożywczej i technologów, a także rolników i młynarzy.

adam_top


Surowce. Woda
W dziedzinie przerobu surowców do produkcji żywności możliwości podwyższenia wartości odżywczej gotowych produktów są ograniczone. Należy stosować wiec takie surowce i procesy do ich przetwarzania, które zwiększają przyswajalność substancji odżywczych i niektórych niezbędnych czynników odżywczych przez ich uwalnianie z mniej wykorzystywanych kompleksów lub inaktywację, np. inhibitorów trypsyny, antywitamin itp. oraz usuwać te, które mogą szkodzić. W większości przypadków chodzi o procesy magazynowania surowców w „warunkach normalnych" i o procesy termicznego ich przetwarzania w obecności wody. Woda dla biosfery ma wyjątkowe znaczenie. Jest środowiskiem, w którym przebiegają procesy życiowe roślin, zwierząt i mikroorganizmów. Jest rozpuszczalnikiem umożliwiającym transport substancji niezbędnych do różnych miejsc organizmów żywych. Jest również rozpuszczalnikiem pozwalającym - dzięki ciśnieniu osmotycznemu - na transport jonów mineralnych do wnętrza struktury granulek mąki. Pozwala utrzymywać pożądany stan koloidalny białek i innych fizjologicznie ważnych związków makrocząsteczkowych. Jest, więc obecna we wszystkich surowcach i produktach spożywczych. Występuje w nich w postaci wolnej i związanej (wiązanie fizyczne - absorpcja wody przez skrobię i chemiczne.
Woda zawarta w najważniejszym dla piekarstwa surowcu - w zbożach (a więc pośrednio w mące), jak również obecna w postaci pary decydującej o wilgotności względnej środowiska - najważniejszy parametr magazynowania - jest czynnikiem wpływającym na jakość zdrowotną i decydującym o możliwościach ich „bezpiecznego" składowania. To właśnie w zbożach przechowywanych w nieodpowiednich warunkach wilgotności i temperatury rozmnażają się niektóre szczepy pleśni, np. Fusarium, Aspergillus i Penicillium wytwarzające mykotoksyny, reprezentowane głównie przez grupę aflatoksyn, które po przemiale pozostają w mące. Niektóre z nich charakteryzują się wyjątkowa toksycznością. Na przykład kilkudniowe kurczęta giną już przy dziennej dawce 1 g/1000 ton! Różni autorzy podają „bezpieczne" zawartości wody zawartej w ziarnie zbóż i uzależniony od niej czas ich przechowywania. Na przykład dla składowania pszenicy przez okres jednego roku podaje się wymaganą wilgotność od 13 - 14%, dla okresu pięciu lat - już tylko do 11%. Woda obok mąki stanowi najważniejszy pod względem ilościowym surowiec przemysłu piekarskiego. Zawartość wody w zależności od jakości mąki i rodzaju produktu końcowego, wynosi ok. 40:60% masy pieczywa. Znaczenie wody jako rozpuszczalnika dla takich składników mąki jak: cukry, kwasy, rozpuszczalne w wodzie białka, itp. jest wręcz nieocenione. Pod wpływem wody następuje pęcznienie skrobi oraz rozpuszczanie białek glutenowych mąki. Jest niezbędnym czynnikiem umożliwiającym proces fermentacji alkoholowej i mlekowo - octowej mąki. Umożliwia równomierne rozprowadzenie drożdży, soli i cukru w masie ciasta, a w przypadku dodania substancji emulgujących, dodatków strukturalnych, systemów funkcjonalnych, utleniaczy i enzymów, umożliwia reakcję ich poszczególnych składników w czasie tworzenia ciasta i jego wypieku. Od właściwości ciasta (a więc od jakości i ilości składników tworzących go), sposobu jego wytwarzania oraz przemian spowodowanych fermentacją zależy w dużym stopniu jakość pieczywa. Woda charakteryzuje się dużym przewodnictwem cieplnym, dlatego chcąc regulować temperaturę półproduktów (podmłód, rozczynów, kwasów, ciast) łatwiej jest ogrzewać lub chłodzić wodę niż inne surowce będące składnikami danego ciasta. Jednak temperatura wody nie może przekraczać 42°C. Przed przygotowaniem wody do produkcji zawsze należy sprawdzić temperaturę innych surowców głównie mąki. Poszczególne składniki ciasta łączą się dzięki wodzie dodanej w jednorodną masę podczas mieszenia. Procesom tym towarzyszy powolne przenikanie cząsteczek wody do składników mąki. Składniki te pęcznieją powiększając swą objętość tworzą ciasto o odpowiedniej elastyczności i sprężystości. Parametry te zależą m.in. od ilości i temperatury wody użytej do jego utworzenia i są od siebie zależne odwrotnie proporcjonalnie. Wzrost elastyczności powoduje obniżenie plastyczności i odwrotnie. Na zmianę elastyczności i plastyczności duży wpływ mają użyte surowce oraz temperatura ciasta. Wzrost temperatury powoduje uplastycznienie ciasta zaś obniżenie temperatury ciasta zmniejsza jego plastyczność. W dużym stopniu od ilości wody dodanej do określonej ilości mąki, jej dojrzałości, jakości białek w niej zawartych, skrobi oraz jej rodzimych enzymów zależy konsystencja otrzymanego ciast. W praktyce piekarskiej ilość ciasta otrzymana ze 100 kg mąki nazywa się wydajnością. Wydajność ciasta określa suma 100 kg mąki i ilości wody do niej dodanej. Ciasto wytworzone ze100 kg mąki i 50 l wody ma wydajność 150. Jednak nie zawsze zmniejszającej się wydajności ciasta towarzyszy zwiększenie się jego gęstości. Ciasto pszenne wytworzone z mąki dojrzałej zawierającej określoną ilości glutenu wchłania więcej wody niż ciasto wytworzone z mąki niedojrzałej zwierającej podobną ilości glutenu.
Podczas przerobu surowców i składowania produktów gotowych mogą z różnych powodów wystąpić istotne zmiany w ilości zawartej w nich wody. Podczas pieczenia chleba i pieczywa a następnie ich studzenia następuje obniżenie jej zawartości z tym, że maksymalne jej straty występują w przedziale temperatur 45 - 75°C. Straty te w czasie pieczenia są przeważnie wynikiem denaturacji i koagulacji białek (w obecności wody zachodzą szybko już w temperaturze do 100°C - stąd ukończenie procesów pieczenia zachodzi w temp. 98 - 99°C). Podczas pieczenia lub mrożenia i innych drastycznych procesów technologicznych białka rozpuszczalne - glutenowe - ulegają denaturacji - niszczenie wiązań wtórnych. Białko przechodzi w układ mniej uporządkowany i staje się bardziej dostępne dla enzymów trawiennych ( metionina, tryptofan, treonina są bardziej strawne w chlebie niż w pszenicy).
W czasie studzenia ubytki wody są wynikiem retrogradacji skrobi i ulatniania się jej wraz z innymi lotnymi produktami termicznego rozkładu. Znaczne straty wody wstępują również w nieodpowiednim procesie zamrażania i rozmrażania pieczywa zapieczonego i półpieczonego. Dlatego też pieczywo przeznaczone do mrożenia nie powinno posiadać temperatury niżej niż 64°C. Wówczas woda, która zostanie zamrożona będzie brała udział w tworzeniu prawidłowego miękiszu i skórki po dopieczeniu i wystudzeniu.
Naturalne dodatki i ich substytuty.

W trakcie wyrabiania ciasta jego fermentacji i wypieku trzeba pamiętać, że wiele czynników wywiera wpływ na końcowe efekty naszej pracy. Pora roku, pogoda, temperatura otoczenia, twardość wody, jakość drożdży i podatność mąki na fermentację to tylko te najważniejsze. Stare przysłowie głosi, że aby upiec dobre pieczywo poza wprawą potrzebne są jeszcze czas, cierpliwość i pozytywne nastawienie do dzieła. Eksperymentując z podstawowym ciastem można znaleźć odpowiedź, jakie efekty towarzyszą w jego wytwarzaniu z dodatkiem różnych typów podmłód i metodą bezpośrednią. Wytwarzając podmłodę z 30% mąki pszennej przewidzianej recepturowo i ilości zimnej wody równej masie mąki (wydajność 200), niewielkiej ilości drożdży - poniżej 1% - i pozostawiając ją na różny czas (od 6 - 24 godzin w chłodni - temp. około 10 °C - proces fermentacji przebiega bardzo powoli) zauważymy, że ciasto utworzone z udziałem podmłody w miarę wydłużającego się procesu jej fermentacji staje się coraz bardziej wydajne i dojrzałe a wypieki z niego utworzone cechują się narastającym w swej intensywności aromatem i smakiem. Spróbujcie powtórzyć eksperyment z podmłodą o wydajności 200 w produkcji półcukierniczej zamieniając wodę na zimne mleko. Drożdżowe ciasta, bułeczki maślane, drożdżówki, chałki odzyskają swój „dekadenckie" smak zapach i miękisz. Dodatek do podmłody z wodą lub mlekiem niewielkiej ilości soli całkowicie zmienia charakter otrzymanego po upieczeniu miękiszu - jest bardziej zwarty, mięsisty, wilgotny. Sól sprzyja agregacji białek tłumiąc odpychanie elektrostatyczne i wzmacniając strukturę glutenu. Dlatego też, o soli mówi się jak o najtańszym „polepszaczu" i stabilizatorze ciasta. A optymalna jej dawka w cieście - w stosunku do mąki - to 2%. Spróbujmy zrobić następny krok w naszych eksperymentach z ciastami drożdżowymi cukierniczymi. Podczas zarabiania ciasta - po dodaniu do podmłody mąki pszennej - dodajmy najpierw rozpuszczony tłuszcz i przemieszajmy przed dodaniem innych składników przewidzianych recepturowo i powtórzmy ten eksperyment - dodając rozpuszczony tłuszcz w trakcie mieszenia po połączeniu wszystkich składników przewidzianych recepturowo. W pierwszym przypadku po wypieku otrzymamy wyroby o miękiszu „krótkim", kruchym, delikatnym (cechy wyraźnie wyczuwalne w trakcie żucia). Metoda ta zalecana jest do wytwarzania ciast na strucle makowe i inne ciasta drożdżowe zwijane, przekładane itp. A wiec tam gdzie może dojść do oddzielania się farszu od ciasta w czasie wypieku. Efekty towarzyszące ciastom, w których tłuszcz dodany był na końcu, tłumaczą zdolności glutenu (białek rozpuszczonych w wodzie) - a szczególnie jego składnika - gluteiny - do tworzenia kompleksów z tłuszczami. Proces ten ma ogromny wpływ na tworzenie i zachowanie ciasta podczas mieszenia i wypieku. Tłuszcze wywierają również wpływ na zachowanie skrobi tworząc z nią kompleksy obniżające lepkość ciasta. Procesy tworzenia kompleksów gluteina/tłuszcz, tłuszcz/skrobia mają ogromny wpływ na: tolerancję ciasta na przemieszenie, obróbkę mechaniczną, przefermentowanie, objętość wypiekową i przedłużenie świeżości wyrobów gotowych, opóźniając denaturację białka glutenu i pęcznienie granulek skrobi w czasie wypieku. To opóźnienie wydłuża czas rozrostu pieczywa w pierwszej fazie wypieku a tym samym wpływa na wyraźne zwiększenie jego objętości. Zastosowanie tłuszczy piekarskich w produkcji pieczywa pszennego w pełni uzasadnione jest w dawkach od 3 - 4,5%.

cz10a

Rys. Chleb tostowy bez dodatku tłuszczu i 3% dodatkiem tłuszczu.
W nowoczesnych technologiach wytwarzanie ciasta stosuje się bardzo często emulgatory wchodzące w skład tzw. polepszaczy piekarskich,. Emulgatory typu anionowego (np. DATEM) w dawce 0,2 - 0,3% w stosunku do mąki potrafią zastąpić do 3% tłuszczu dodanego do ciasta, wywierając wpływ na gluten i skrobię w taki sam sposób jak w mechanizmie opisanym powyżej. Obecność tłuszczu w produktach gotowych podnosi ich wartość energetyczną ( 1g. tłuszczu dostarcza 9 kcal) i wartość odżywczą. Tłuszcze zwierzęce: smalec - 99,5% tłuszczu, łój - do 95% tłuszczu, masło - do 82,5% tłuszczu oraz roślinne: oleje - 100% tłuszczu (w temperaturze 15°C są płynne) i margaryny - o różnej (najczęściej 70 - 80%) zawartości tłuszczu (margaryny to tłuszcze, które w temp. 15°C mają konsystencje stałą z wyjątkiem specjalistycznych margaryn cukierniczych w płynie) są glicerydami tj. estrami glicerolu i kwasów tłuszczowych. Glicerydy różnią się składem jakościowym i ilościowym kwasów tłuszczowych. Najtańszym tłuszczem używanym w piekarstwie jest smalec, który przy współudziale polepszaczy emulgatorowych daje również pozytywne efekty organoleptyczne. Tłuszcze należą do produktów spożywczych łatwo psujących się. W czasie dłuższego składowania lub przechowywania w nieodpowiednich warunkach zachodzą w nich negatywne przemiany (utlenianie) określane mianem jełczenia.
Jaja to następny ważny surowiec w przemyśle piekarskim. Masa jednego jaja wynosi przeciętnie 40,7g,.w którym: żółtko stanowi 26-32%, białko 57-62%, skorupa 10-12% i błona około 3% całego jaja. Najbardziej wartościowa częścią jaja jest żółtko o kształcie kuli, zamieszczone w centralnej pozycji dzięki przyczepom białkowym zwanym chalazami. Barwa żółtka może być bardziej lub mnie pomarańczowa w zależności od rodzaju paszy i rasy kury. Żółtko składa się z kilku warstw ciemniejszych i jaśniejszych ułożonych na przemian. Warstwy ciemniejsze mają więcej tłuszczu. Żółtko ma konsystencje jądra w miarę starzenia się staje się ono rzadkie. W skład chemiczny jaja wchodzą białka, tłuszcze, składniki mineralne, składniki rozpuszczalne w wodzie, woda i witaminy. Dodatek jaj lub ich przetworów do produktów piekarskich wpływa nie tylko na cechy organoleptyczne wyrobów. Dzięki dodawanym jajom do ciast (lecytyna zawarta w jajach jest naturalnym emulgatorem amfoterycznym) możliwe stało się stosowanie stosunkowo dużej ilości tłuszczów w tradycyjnej produkcji cukierniczej. Należy jednak pamiętać, że stosunek użytych jaj do ilości tłuszczu (w kg) nie powinien przekraczać wartości 1,73. Nieodpowiedni stosunku jaj do tłuszczu w cieście doprowadza do wytwarzania tuneli w miękiszu gotowego wyrobu. Ma to szczególnie znaczenie w produkcji ciast cukierniczych ubijanych. Obecność lecytyny jaja kurzego lub emulgatorów dodanych pomaga w rozproszeniu powietrza i hamuje zbijanie się bąbelków w koagulaty podczas ubijania ciast przed pieczeniem. Dyspersja powietrza podczas ubijania - rozpad na mniejsze cząstki - w całej mieszaninie i zatrzymywanie bąbelków do czasu, aż skrobia spęcznieje i struktura ciasta utrwali się, warunkuje wyprodukowanie dobrego ciasta biszkoptowego lub biszkoptowo - tłuszczowego.


cz10b
Bardzo pomocne w tym procesie są tłuszcze piekarskie „plastyczne przeglicerynowane" zawierające monoglicerydy wspomagające zatrzymywanie drobnych bąbelków powietrza w fazie tłuszczowej przekładające się na bardziej jednorodne zarodkowanie w całej objętości ciasta dla gazów spulchniających w czasie wypieku - końcowa objętość produktów jest większa. Tłuszcze te umożliwiają także produkcję ciast zawierających więcej cukru niż mąki.

Drożdże

Drożdże to żywe organizmy potrzebujące wody, umiarkowanego ciepła i cukrów (na przykład zawartych w mące - ciście), by się rozwijać i rozmnażać. Drożdże fermentując cukry powstałe na skutek enzymatycznego rozkładu skrobi, wytwarzają dwutlenek węgla, który powoduje, że ciasto zwiększa swoją objętość. Bardzo wiele zależy od temperatury płynu dodanego do wytwarzania ciasta - nie może przekraczać 42ºC - i temperatury otrzymanego ciasta. Przy zbyt niskich temperaturach ciasta drożdże tracą swoją aktywność, - co w wielu przypadkach jest pożądaną cechą. W czasie wielofazowej produkcji pieczywa: w trakcie fermentacji wstępnej rozczynu lub podmłody, wyrabiania ciasta i jego fermentacji w warunkach stosunkowo dużej zawartości tlenu następuje, co około trzydzieści minut podwojenie ich ilości w stosunku do ilości dodanej.

Drożdże - jednokomórkowe grzyby workowate z rodziny Saccharomycetaceae. Rozmnażają się głównie wegetatywnie przez pączkowanie, a w niesprzyjających warunkach także płciowo. Żywią się cukrami prostymi i dwucukrami wywołując w warunkach beztlenowych fermentację alkoholową - wytwarzają alkohol i dwutlenek węgla. W piekarstwie wykorzystuje się ich zdolność do spulchniania ciasta poprzez wytwarzany przez nie dwutlenek węgla. Dodane w odpowiednio większych proporcjach do ciasta podnoszą wartość odżywczą gotowych produktów - zawierają dużo witaminy z grupy B oraz aminokwasy egzogenne, których organizm ludzki nie jest w stanie wytworzyć a produkty zbożowe są w nie ubogie (lizynę, metioninę, tryptofan i inne).

Przydatność technologiczną drożdży w piekarstwie charakteryzują: właściwa siła pędna, próba termostatowa i czystość mikrobiologiczna. Pozwalają one na osiągniecie odpowiednich cech użytkowych drożdży, a wiec przedłużonej trwałości i wysokiej aktywności fermentacyjnej niezmieniającej się w czasie długotrwałego ich przechowywania. Badając aktywność drożdży piekarskich zauważono, iż wraz ze wzrostem zawartości substancji azotowych w komórkach drożdży wzrasta siła pędna, (czyli zdolność do wytwarzania dwutlenku węgla ze znajdujących się w cieście cukrów rodzimych i tych, które powstaną w wyniku aktywności enzymów hydrolizujących skrobię), natomiast maleje ich trwałość. Badając biomasę drożdżową na zawartość białka stwierdzono, że wraz ze wzrostem jego zawartości skraca się czas podnoszenia ciasta. W miarę obniżania się zawartości białka w suchej masie drożdżowej następuje stopniowe wydłużania się czasu podnoszenia ciasta od około 60 do ponad 160 min. Badając aktywność drożdży piekarskich istotne jest to, aby posiadały one w miarę wyrównaną zawartość białka w granicach 38 - 42%. W przypadku niższej zawartości białka od założonej - około 40% w suchej masie - obserwuje się wydłużony czas podnoszenia ciasta, natomiast przy zawartości powyżej 42% białka w suchej masie daje się zauważyć wyraźny wzrost siły pędnej ( szczególnie, gdy ogólna zawartość substancji azotowych przekracza 50% w suchej masie). Ma to swoje zalety, ale i wady. Drożdże takie będą charakteryzowały się bardzo krótkim czasem podnoszenia ciasta, ale i bardzo mała trwałością. Wielu badaczy sugeruje, że drożdże zawierające powyżej 45% białka ogólnego nie nadają się do dłuższego przechowywania. Z prac przeprowadzonych w ZMT w SGGW wynika, że drożdże piekarskie przechowywane w temp. 4ºC około 30 dni zasadniczo nie tracą swojej siły pędnej. Przedłużający się okres przechowywania o kilka następnych dni powoduje wyraźny spadek siły pędnej i ich trwałości. Dlatego też, dla zachowania rytmiczności produkcji zakładów drożdżowych dużo uwagi poświęca się technikom suszenia, takim, które pozwolą na uzyskanie produktu o wyższej trwałości, a zarazem nie spowodują pogorszenia ich jakości w porównaniu z drożdżami prasowanymi. Suszy się nadwyżki produkcyjne drożdży pochodzące z okresów mniejszego na nie popytu. Techniki suszenia drożdży stosowane są od około 100 lat. Dzisiaj w Europie zachodniej produkuje się wysokiej jakości suszone drożdże piekarskie. Wysoką jakość uzyskano dzięki badaniom nad określeniem: optymalnych parametrów hodowli drożdży, składu biomasy komórkowej pod względem chemicznym i biochemicznym, doboru odpowiednich szczepów do hodowli i optymalizacji warunków ich suszenia. Wyższą aktywność i jakość suszonych drożdży piekarskich uzyskano przez zastosowanie przez zastosowanie termostabilnych szczepów drożdżowych. Drożdże suszone w stosunku do drożdży prasowanych charakteryzują się wieloma zaletami: nieporównywalnie większa trwałość, mniejsza masa - 35% masy drożdży prasowanych i mniejsza objętość - do 50% objętości drożdży prasowanych, co ułatwia ich dystrybucję. Jednak posiadają również wady. Najważniejsze to: konieczność ich ożywienia poprzez uwodnienie - dehydratację - przed wprowadzeniem ich do ciasta, wciąż niższa aktywność względem drożdży prasowanych spowodowaną uszkodzeniem ich systemu enzymatycznego podczas suszenia oraz wyższą zawartością martwych komórek drożdżowych.

Witaminy i składniki mineralne

Witaminy i składniki mineralne stanowią obok białek, tłuszczów i węglowodanów dwie z pięciu podstawowych grup składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Obecnie wiadomo, iż w pożywieniu niezbędna jest obecność kilkunastu składników mineralnych. Spełniają one w organizmie szereg funkcji. Stanowią materiał budulcowy tkanki podporowej, biorą udział w tworzeniu protoplazmy, związków o wyspecjalizowanych funkcjach - np. hemoglobiny. Witaminy natomiast ułatwiają wykorzystywanie białek, tłuszczów i węglowodanów przez organizm. Nadają kierunek procesom ich przemian. Same nie stanowią źródła energii i nie są materiałem budulcowym. Żywieniowcy są zdania, że przy prawidłowym żywieniu człowieka należy uwzględnić potrzebę dostarczenia wraz z pożywieniem odpowiednich ilości witamin i składników mineralnych (najważniejsze to; wapń, fosfor, żelazo, magnez, potas, sód, chlor, miedź, magnez, fluor, molibden, selen, chrom, cynk, i jod). Ich niedobór odgrywa zasadniczą rolę w stanach chorobowych, a szczególnie w tak aktualnych chorobach cywilizacyjnych. Podkreślają, że zalecane normami ilości witamin i składników mineralnych są zróżnicowane w zależności od wieku, kondycji fizycznej, aktywności zawodowej i płci. Produkty spożywcze są zróżnicowane pod względem ich zawartości. Żywieniowcy wymieniają te, które są bogatym źródłem jednych i drugich i wskazują, jakie czynniki wpływają na ich straty w wytwarzanych produktach podczas procesów przetwarzania. Z wyników badań nad spożyciem żywności wynika, ze grupa produktów zbożowych spełnia w naszym kraju ważną a być może najważniejszą rolę w dostarczaniu wymienionych składników. Produkty zbożowe, w tym głównie pieczywo, wnoszą znaczne ilości, bo aż 29 - 35% dobowego zapotrzebowania na składniki mineralne (magnezu nawet do 60%) i kilkanaście procent witamin (B2, PP, B6) i do 35% witaminy B1. Zjadając codzienną kromkę, raczej nie zastanawiamy się, jakich składników odżywczych dostarcza nam pieczywo. Nie jest obojętne, jakie pieczywo spożywamy. Bowiem nazwa pieczywo odnosi się równie do chrupiących bułeczek jak i do chleba mieszanego czy razowego. Zawartość witamin i substancji mineralnych w pieczywie zależy od kilku czynników, głównie od jakości - typu mąki - użytej do wypieku pieczywa, od ilości użytych drożdży, twardości wody i innych dodatków - surowców. Badania przeprowadzone nad zawartością tych substancji w pieczywie wyraźnie wskazują, że ich najlepszym źródłem jest pieczywo ciemne, a w szczególności chleb pszenny razowy (np. typu graham). Porównanie chleba graham z bułką pszenną w aspekcie zawartości witamin i substancji mineralnych wskazuje wyraźnie na korzyść pieczywa ciemnego. Bułka pszenna zawiera o połowę mniej żelaza, cynku i miedzi i o 60% mniej magnezu i manganu oraz pięciokrotnie mniej witamin z grupy B niż chleb graham. Można wiec powiedzieć, iż zastąpienie jednej bułki pszennej kromką razowego chleba o tej samej masie powoduje około 2,5 - krotnie większe spożycie magnezu i manganu, i około 2 - krotne większe żelaza, cynku i miedzi. W młynach krajów zachodnich (w szczególności w Wielkiej Brytanii i w krajach skandynawskich) i niektórych młynach w Polsce, do mąk jasnych są dodawane syntetyczne witaminy (tiamina - B1, ryboflawina - B2, niacyna - PP) w ilościach zapewniających takie ich stężenie, jak w ziarnie pszenicy. Za znacznie racjonalniejszy sposób wzbogacania pieczywa pszennego w witaminy uznaje się wprowadzenie do pieczywa bogatych w te składniki surowców: mleka płynnego, odtłuszczonego mleka w proszku, serwatki, preparatów z drożdży spożywczych, ziaren roślin oleistych itp. Nie trudno wyciągnąć wnioski, że pieczywo razowe jest bardziej wartościowe pod względem żywieniowym od chlebów jasnych i pszennych bułek. Od wielu lat istnieją nadal na całym świecie w przemyśle piekarskim tendencje do wprowadzania na rynek różnych gatunków pulchnego, delikatnego i białego pieczywa, które są zgodne z gustami i oczekiwaniami konsumentów. Niestety pomijają oni aspekty jakości zdrowotnej i walorów odżywczych wybieranego pieczywa.

Preferencje w wyborze przez konsumenta rodzaju pieczywa.

  • Wygląd - jasny miękisz, objętość
  • Cena
  • Smak
  • Jakość zdrowotna
  • Walory odżywcze

Preferencje w doborze rodzaju produkowanego pieczywa przez producenta.

  • Finalny obraz produktu - objętość, jasny miękisz
  • Cena produkcji - rentowność
  • Łatwość i czas wykonania
  • Smak
  • Jakość zdrowotna

Żywieniowcy przeciwstawiają się tym kierunkom zdając sobie również sprawę z możliwości niepożądanych skutków zdrowotnych szczególnie wśród grupy ludności, dla których pieczywo stanowi podstawowe pożywienie. Większość spożywanego w Polsce pieczywa stanowi chleb pszenno - żytni. Zbyt niska jest konsumpcja ciemnego - razowego chleba bogatego w witaminy z grupy B i substancje mineralne. Warto jednak wiedzieć, że chleb żytni razowy, choć obfitujący w składniki odżywcze jest pieczywem ciężkostrawnym i nadaje się dla ludzi o zdrowym przewodzie pokarmowym. Łatwiej strawne i bardzo wartościowe pod względem zawartości witamin i substancji mineralnych jest pieczywo pszenne razowe. Tak wiec na każdym stole obok pieczywa jasnego winna znaleźć się kromka pieczywa ciemnego. Jakie zatem powinniśmy spożywać i produkować pieczywo? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć i podzielić się doświadczeniem z producentami pieczywa już w następnych artykułach.

 

bioenzym_enzym

Copyright 2009 BioEnzym.pl Tworzenie stron ZAMI